Zupa zagraj to gęsta, rozgrzewająca zupa z ziemniaków, kiszonej kapusty i domowych zacierek, okraszona chrupiącymi skwarkami ze słoniny. Gotuje się ją na wodzie, bez bulionu – i właśnie w tym tkwi jej sekret: ziemniaki, kapusta i skwarki same robią wywar, gęsty i pełny smaku. Tak gotowała ją moja mama, odkąd pamiętam, i tak gotuję ją dziś ja.
Przez lata myślałam, że to nasz rodzinny wynalazek – nikt ze znajomych o niej nie słyszał. Okazało się, że zupa zagraj to stara potrawa z Borów Tucholskich, wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa 13 lutego 2009 roku. Nazywano ją „zupą dziadowską", bo powstawała z tego, co było pod ręką: garści mąki, kilku ziemniaków i kawałka słoniny.
Przejdź od razu do przepisu
Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI.
Dlaczego zupa zagraj zawsze się udaje
- Woda zamiast bulionu. Skrobia z ziemniaków i zacierek zagęszcza zupę naturalnie, a kwas z kapusty i tłuszcz ze skwarek dają głębię, której kostka rosołowa nigdy nie da. Bulion tylko by to zagłuszył.
- Zacierki robione ręką, nie maszyną. Nierówne, poszarpane kluseczki gotują się w różnym tempie – część rozpada się i zagęszcza wywar, część zostaje sprężysta. Właśnie ta nierówność daje ten domowy, „nieprzepisowy" charakter.
- Kapusta dodawana na końcu. Gotowana od początku zrobiłaby się mdła i szara. Wrzucona pod koniec zostaje wyrazista i lekko chrupiąca, a jej kwas przecina tłustość skwarek.
- Skwarki jako okrasa, nie jako składnik. Wytopiony tłuszcz idzie do garnka i niesie smak po całej zupie, a chrupiące skwarki wracają na wierzch dopiero w talerzu – dzięki temu nie rozmiękają.
- Tanio i z tego, co jest. Cała porcja na 6 osób to kilka złotych. Zupa powstała jako jedzenie dla ludzi pracujących w polu i w lesie – ma sycić, nie zachwycać wyglądem.
Zupa zagraj – składniki i na co zwrócić uwagę
Ziemniaki. Wybierz typ B lub C – mączyste, rozgotowujące się. Część kostek ma się rozpaść i zagęścić zupę. Ziemniaki sałatkowe (typ A) zostaną twarde i zupa wyjdzie wodnista.
Słonina na skwarki. Świeża, biała słonina lub podgardle. Kroję ją w drobną kostkę i wytapiam powoli, na małym ogniu – wtedy oddaje tłuszcz i robi się chrupiąca. Na dużym ogniu przypali się z wierzchu, a w środku zostanie gumowata. Jeśli nie masz słoniny, użyj wędzonego boczku – smak będzie inny, bardziej dymny, ale też dobry.
Kiszona kapusta. Najlepiej z beczki, nie z torebki z octem. Spróbuj jej przed dodaniem – jeśli szczypie w język, przepłucz zimną wodą i odciśnij. Jeśli jest łagodna, dodaj ją prosto ze słoika razem z odrobiną soku, to naturalny wzmacniacz smaku.
Mąka na zacierki. Zwykła pszenna typ 500. Ciasto ma być gęste i klejące, nie lejące – prawie takie, że trudno je oderwać od palców. Zbyt rzadkie rozpłynie się w zupie i zrobi z niej klajster.
Koperek. Tylko świeży i tylko na końcu, już po zdjęciu z ognia. Suszony w tej zupie nie ma czego szukać.

Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI.
Jedna rada, która zmienia wszystko
Nie wrzucaj zacierek do zupy prosto z miski. Przesyp je najpierw na sitko i otrząśnij z nadmiaru mąki, a dopiero potem sypnij do wrzątku – pojedynczo, mieszając zupę w tym samym momencie. Luźna mąka to główny powód, dla którego zacierkowa robi się mętna i klejąca, a kluseczki zlepiają się w jedną bryłę na dnie garnka.
Druga rzecz od mamy: zupa musi „odpocząć" 10 minut pod przykryciem, zanim ją nalejesz. Zacierki dochodzą, ziemniaki puszczają skrobię i dopiero wtedy zupa ma tę właściwą, gęstą konsystencję. Zupa zagraj lubi ten moment spokoju – bez niego zostaje wodnista.

Zupa zagraj z kiszoną kapustą i zacierkami
Składniki
Instrukcje
- Ciasto na zacierki. W misce wymieszaj mąkę, jajko i szczyptę soli. Dodawaj wodę po łyżce, aż powstanie gęste, klejące ciasto – ma być na tyle zwarte, że trudno je oderwać od palców. Wyrabiaj 3–4 minuty, aż będzie jednolite i sprężyste.
- Formowanie zacierek. Odrywaj małe kawałki ciasta i rozcieraj je w palcach na nieregularne kluseczki wielkości ziarna fasoli. Rozłóż je pojedynczo na desce oprószonej mąką, żeby się nie skleiły.
- Warzywa. Obierz ziemniaki, marchew, pietruszkę i seler, pokrój w kostkę. Por przekrój wzdłuż i pokrój w półplasterki, cebulę w kostkę, czosnek posiekaj.
- Skwarki. Słoninę pokrój w drobną kostkę i wytapiaj na suchej patelni na małym ogniu, aż skwarki będą złociste i chrupiące (ok. 10 minut). Wyjmij skwarki łyżką cedzakową na papierowy ręcznik i odłóż do podania. Tłuszcz zostaw na patelni.
- Podsmażenie warzyw. Na wytopionym tłuszczu rozpuść masło, wrzuć cebulę, por i czosnek. Smaż 4–5 minut, aż zmiękną i lekko się zezłocą.
- Gotowanie na wodzie. Przełóż zawartość patelni do dużego garnka. Wlej 2 l wody, dodaj ziemniaki, marchew, pietruszkę, seler, liść laurowy i ziele angielskie. Zagotuj, zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem około 20 minut, aż warzywa będą miękkie. Nie dodawaj kostki ani gotowego wywaru.
- Kiszona kapusta. Spróbuj kapusty – jeśli jest bardzo kwaśna, przepłucz ją zimną wodą i odciśnij. Dodaj do garnka i gotuj kolejne 10 minut.
- Zacierki. Przesyp zacierki na sitko i otrząśnij z nadmiaru mąki. Wsypuj je pojedynczo do lekko bulgoczącej zupy, cały czas mieszając. Gotuj 5–10 minut, aż wypłyną i będą miękkie w środku.
- Doprawienie. Dopraw solą i pieprzem. Zdejmij z ognia, przykryj i odstaw na 10 minut – zupa w tym czasie zgęstnieje, a zacierki dojdą.
- Podanie. Rozlej do talerzy, na każdą porcję nasyp chrupiących skwarek i posyp świeżo posiekanym koperkiem.
Wartości odżywcze
Uwagi
Zrobiłaś ten przepis?
Daj nam znać, jak smakowało!Warianty zupy zagraj
Zupa zagraj to przepis, który każdy dom prowadzi trochę po swojemu. Oto wersje, które sama sprawdziłam w garnku.
- Wersja oryginalna, bez kapusty. Klasyczna borowiacka zagraj to tylko ziemniaki, zacierki i okrasa. Kiszona kapusta to dodatek mojej mamy – jeśli chcesz spróbować pierwowzoru, po prostu ją pomiń i dodaj łyżkę śmietany na koniec.
- Na wędzonce. Zamiast słoniny ugotuj w wodzie kawałek wędzonego żeberka albo golonki przez 40 minut, wyjmij, obierz mięso i dodaj z powrotem. Zupa robi się wtedy bliższa kapuśniakowi na wędzonce.
- Bezmięsna. Skwarki zastąp cebulą zeszkloną na maśle klarowanym, a na koniec dodaj łyżkę gęstej śmietany 18%. Smak będzie łagodniejszy, ale zupa nadal sycąca.
- Bez jajka w zacierkach. Same mąka, sól i woda – tak robiono w chudszych czasach. Zacierki są twardsze i bardziej „gryzące", ale bardziej tradycyjne.
- Gęściej albo rzadziej. Lubisz zupę-krem? Rozgnieć widelcem część ziemniaków wprost w garnku. Wolisz rzadszą? Dolej szklankę wrzątku po odstaniu i dopraw ponownie.

Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI.
Zupa zagraj – przechowywanie i odgrzewanie
- Zupa zagraj w lodówce: do 3 dni w szczelnym pojemniku. Po nocy zupa mocno gęstnieje – zacierki i ziemniaki wypijają wodę. To normalne.
- Odgrzewanie: w garnku, na małym ogniu, z dolaną szklanką wody lub wrzątku. Mieszaj od dna, bo zacierki lubią przywierać. Mikrofalówka wysusza kluseczki – jeśli musisz, przykryj i podgrzewaj krótkimi cyklami.
- Mrożenie: raczej odradzam. Ziemniaki po rozmrożeniu robią się wodniste, a zacierki rozpadają. Jeśli chcesz zamrozić – ugotuj bazę bez zacierek, zamroź ją, a kluseczki zrób świeże przy odgrzewaniu.
- Skwarki trzymaj osobno. Przełożone do słoiczka w lodówce zostaną chrupiące przez tydzień. Wrzucone do zupy rozmiękną już pierwszego dnia.
Najczęstsze pytania o zupę zagraj
Skąd wzięła się nazwa „zupa zagraj"?
Nazwa jest gwarowa i pochodzi z Borów Tucholskich, gdzie zupa była popularna na przełomie XIX i XX wieku. Na sąsiednim Kociewiu tę samą potrawę nazywano „poreraj". Ksiądz Bernard Sychta opisał ją w 1947 roku jako okraszony wywar z ziemniaków z zacierkami. Bywa też nazywana „zupą dziadowską" – od tego, że gotowano ją z najtańszych, zawsze dostępnych produktów.
Czy zupa zagraj musi być gotowana na bulionie?
Nie – i lepiej tego nie robić. Tradycyjnie gotuje się ją wyłącznie na wodzie. Wywar tworzą same ziemniaki, warzywa, tłuszcz ze skwarek i sok z kiszonej kapusty. Bulion warzywny czy kostka spłaszczają ten smak i zabierają zupie jej wiejski charakter.
Dlaczego moje zacierki się rozpadły?
Najczęściej z trzech powodów: ciasto było za rzadkie, było za mało wyrobione albo zupa gotowała się zbyt mocno. Ciasto ma być gęste i sprężyste, wyrabiaj je co najmniej 3–4 minuty, a zacierki wrzucaj do lekko bulgoczącej, nie kipiącej zupy.
Moja zupa wyszła za kwaśna – da się to uratować?
Tak. Dodaj jeszcze jednego pokrojonego ziemniaka i pogotuj 10 minut – skrobia zbierze kwas. Pomaga też łyżeczka cukru albo łyżka gęstej śmietany dodana już po zdjęciu z ognia. Na przyszłość przepłucz kapustę przed dodaniem.
Czym zastąpić słoninę?
Wędzonym boczkiem (smak będzie bardziej dymny), podgardlem albo – w wersji bezmięsnej – cebulą zeszkloną na maśle klarowanym z łyżką śmietany na koniec. Sam olej nie wystarczy, bo to właśnie tłuszcz zwierzęcy niesie w tej zupie smak.
Czy zacierki można zrobić wcześniej?
Można. Rozłóż je pojedynczo na desce oprószonej mąką i zostaw na blacie do 2 godzin albo w lodówce do następnego dnia. Można je też zamrozić na tacce, a potem przesypać do woreczka – wrzuca się je do zupy prosto z zamrażarki, gotując 2–3 minuty dłużej.
Ile kalorii ma zupa zagraj?
Około 250 kcal na porcję przy podziale na 6 porcji. To wartość szacunkowa – zależy przede wszystkim od tego, ile słoniny wytopisz i ile skwarek trafi na talerz.
Z czym podawać? Co pasuje do zupy zagraj
Nic więcej nie trzeba – to danie jednogarnkowe. Jeśli chcesz, kromka razowego chleba ze smalcem albo kiszony ogórek świetnie do niej pasują.
Podobne przepisy na domowe zupy
- Kapuśniak na wędzonce z ziemniaczkami z boczkiem – jeśli lubisz kwaśne zupy z kiszonej kapusty, to naturalny następny krok.
- Parzybroda na żeberkach – śląska zupa z kapusty i ziemniaków, gotowana na tej samej zasadzie: prosto i sycąco.
- Zupa ogórkowa mamina – kolejny rodzinny przepis, też z ziemniakami i kwaśnym akcentem.
- 12 zup, które smakują jak u mamy – zestawienie moich domowych klasyków.
- 15 dań z ziemniaków, które zawsze się udają – gdy zostaną Ci ziemniaki po zupie.
Dołącz do mnie w mediach społecznościowych
W tej części znajdziesz moje profile, na których publikuję kolejne przepisy na domowe zupy, sezonowe warzywa, obiady i wypieki.
- Facebook: Smaki Dnia na Facebooku
- Pinterest: Smaki Dnia na Pintereście
- Instagram: Smaki Dnia na Instagramie
Jeśli ugotujesz tę zupę zagraj – daj znać w komentarzu, jak wyszła i czy u Ciebie w domu nazywano ją tak samo. Zbieram te rodzinne wersje.





Zostaw komentarz